środa, 12 lutego 2014

Wyniki konkursu karnawałowego

Po pierwsze dziękuję wszystkim biorącym udział w konkursie  karnawałowym. Dziękuje za wasze smaczne wpisy. Wybór był trudny, ciężko było się zdecydować, ale wygrana osoba musi być. Oto osoba, do której trafia nagroda.


Justyna i jej Kalafior Gobi Manchurian

"Składniki na gobi manchurian: 

15 różyczek kalafiora najlepiej na taki większy kęs wcześniej ugotowanego al`dente 
3 łyżki mąki kukurydzianej
5 łyżek mąki uniwersalnej
1/4 szklanki wody
1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu (można pominąć lub dać mniej )
sól, do smaku
olej do głębokiego smażenia

Mąki łączymy z solą i wodą na jednolitą masę. Czasami trzeba dodać więcej wody,wszystko zależy od tego jakiej mąki użyjemy - każda ma inną chłonność. Ciasto musi być kleiste ale zarówno gęste tak żeby trzymało się na kalafiorze. Konsystencja trochę rzadszego budyniu.

Kalafior maczamy w cieście i smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor.

Odsączamy z nadmiaru oleju na papierowym ręczniku.

Składniki na sos :

1/2 szklanki posiekanej cebulki dymki lub szczypiorku 
2 łyżeczki drobno posiekanej zielonej chilli
1 łyżka posiekanego czosnku
2 łyżeczki drobno posiekanego imbiru
1 łyżka mąki kukurydzianej
1 szklanka wody lub bulionu warzywnego
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka ketchupu
1 łyżka sosu chilli Winiary
1 łyżka oleju roślinnego
sól do smaku

Do mąki kukurydzianej dodać wodę. Wymieszać, żeby nie było grudek. Następnie dodajemy sos sojowy, ketchup, chilli sos i sól. Mieszamy.

W woku lub rondlu rozgrzewamy łyżkę oleju. Dodajemy czosnek, chilli, dymkę, imbir.Smażymy kilka sekund. Wlewamy mieszaninę mąki i sosów. Mieszamy cały czas aż całość zgęstnieje.

Wcześniej usmażonego kalafiora, polewamy sosem, mieszamy delikatnie aż sos "oblepi " różyczki, posypujemy szczypiorkiem, wbijamy wykałaczki, podajemy. 
Jeśli przygotowujemy dużo wcześniej przed podaniem podgrzewamy w mikrofali. " 



sobota, 1 lutego 2014

Konkurs - Przepis na karnawał

Kochani mam dla was mały konkurs. do wygrani duży zestaw produktów marki Winiary, do wykorzystania na karnawał i nie tylko.  


Temat konkursu to "Przepis na karnawał"

Aby wziąć udział w konkursie wystarczy:
od 01.02.2014 do 10.02.2014 do godz. 23.59 zamieścić w komentarzach pod tym postem swój przepis na karnawałowe danie z użyciem jednego z produktów marki Winiary. Można także przysyłać zdjęcia potraw na mojego maila kamila1999@gazeta.pl.
- i będzie mi miło jeśli przy okazji polubicie na Facebooku moją stronę, czyli Galopem przez kuchnię, ale nie jest to warunek konieczny.

Spośród uczestników wybiorę 1 osobę, której przepis uznam za najciekawszy. Nie zapomnijcie podać do siebie kontaktu (maila lub nr telefonu, czy nr gg). 

Informacja o wynikach konkursu zostanie opublikowana na stronie bloga w dniu 11.02.2014. Nagroda zostanie wysłana bezpośrednio po zakończeniu akcji. Zapraszam. 



poniedziałek, 6 stycznia 2014

Sałatka z domową przyprawą gyros

Na wspólnego sylwestra z koleżankami postanowiłam przygotować coś extra. Mama zaproponowała sałatkę gyros, tyle, że z domową przyprawą. To był bardzo dobry pomysł, ponieważ sałatka okazała się prosta i pyszna. W dodatku uważam, że taka domowa przyprawa na pewno jest zdrowsza, a lenistwem jest kupować gotowe mieszanki. W sklepie przeczytałam skład gotowej mieszanki, jakie zioła  zawiera i w domu przygotowałam ją sama wg własnych proporcji, a zamiast majonezu i keczupu zrobiłam sos jogurtowo-czosnkowy. Zjadłyśmy w 4 osoby całą sałatkę, a co najważniejsze, niejadki w postaci moich przyjaciółek były zachwycone, co było dla mnie największym komplementem, gdyż trudno trafić w ich gust kulinarny.
A takową przyprawę gyros można użyć zarówno do marynowania mięsa, do obiadu, właśnie do sałatki, więc proszę nie kupujcie gotowców, bo można to wykonać samemu. Skoro ja potrafię, to wy także. ;)


Sałatka z domową przyprawą gyros 
  • 1 podwójna pierś kurczaka
  • 3-4 ogórki konserwowe
  • papryka czerwona
  • 2 pomidory
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1/2 główki kapusty pekińskiej
  • ser żółty 
  • sos jogurtowy domowy
  • kromka chleba lub kawałek bułki na grzanki
  • przyprawa gyros domowa
  • olej rzepakowy
przyprawa gyros:
  • łyżka słodkiej papryki
  • łyżeczka ostrej czerwonej papryki 
  • 1/2 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 1 i 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry 
  • 1/2 łyżeczki mięty
  • 1/2 łyżeczki rozmarynu
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki mielonej gorczycy (utłuczona w moździerzu)
  • szczypta soli (ok 1/3 do 1/2 łyżeczki)

sos jogurtowy:
  • 200 ml jogurtu (najlepiej gesty, który się nie rozpłynie)
  • ząbki czosnku
  • łyżeczka suszonej mięty
  • łyżeczka natki pietruszki
  • świeżo mielony pieprz

Składniki przyprawy gyros wymieszać w misce.

Sos. Jogurt powinien być gęsty dzięki czemu nie spłynie na dno sałatki. Ja miałam normalny i tak się niestety właśnie stałoW miseczce wymieszać jogurt z przeciśniętym czosnkiem, miętę, natkę pietruszki, pieprz do smaku. Można dodać łyżkę majonezu jeśli ktoś lubi. 

Piersi kurczaka pokroić w kostkę. Wymieszać dokładnie z przyprawą gyros. Odstawić na kilka godzin do lodówki, ale można także usmażyć od razu na oleju. Usmażone mięso odsączyć z oleju i odstawić do ostygnięcia. 
Ogórki, paprykę i pomidory pokroić w kostkę. Ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Kapustę poszatkować drobno. Na suchej patelni usmażyć grzanki z chleba. 

Sałatkę układać warstwami w przezroczystej misce lub innym naczyniu:
1 - kurczak
2 - ogórki
3 - papryka
4 - warstwa jogurtu
5 - kukurydza 
6 - pomidory
7 - warstwa jogurtu 
8 - ser starty
9 -  kapusta
10 - grzanki

Tak przygotowaną sałatkę powinno się wstawić do lodówki na co najmniej 1 godzinę.


poniedziałek, 23 grudnia 2013

Świeczniki z pierników

Co roku pod choinkę moim bliskim daje w prezencie wykonane przeze mnie słodkości: pierniczki, muffinki albo magdalenki. W tym roku postanowiłam z tego ciasta piernikowego zrobić całkiem coś innego. Przy pomocy mamy, która mi pomogła przygotować ciasto i upiec elementy piernikowe zrobiłam piernikowe świeczniki. Wydaje się to być trudne ale tak nie jest. Jedynie ozdabianie było męczące, dlatego wiem ze praca cukiernika wcale nie jest taka łatwa. A jak wam się takie prezenty podobają? 


Świeczniki z pierników


ciasto:
  • 400 g mąki pszennej
  • 140 g cukru pudru
  • 60 g masła 
  • 75 g miodu
  • 2 jajka
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki przyprawy do pierników
lukier:
  • 1 białko
  • 120-140 g przesianego cukru pudru
  • sok z cytryny (kilka kropel)



Miód i masło roztopić w garnuszku. W misce wymieszać mąkę, cukier, sodę i przyprawy, dodać ciepły miód z masłem i wymieszać wszystko razem. Następnie wlać roztrzepane jajka i zagnieść ciasto. Odłożyć w chłodne miejsce na 24 h.
Wyjąć ciasto z lodówki. Ciasto na stolnicy wysypanej mąką rozwałkować cieniutko, maksymalnie na ok. 5 mm, bo bardzo rosną w piekarniku. Wyciąć odpowiednie kształty gwiazdki oraz podstawę.  Położyć na blasze na papierze do pieczenia i piec w temperaturze 160-170 st. C. do zrumienienia przez 7-8 minut. Zdjąć z blachy, niech przestygną. 

Zrobić lukier łącząc ze sobą składniki. Wlać go do rękawa cukierniczego, albo tutki z papieru albo za pomocą wykałaczek udekorować elementy świecznika lukrem, elementy ze sobą sklejać także za pomocą lukru. 


czwartek, 8 sierpnia 2013

Muffinki bananowo-jagodowe

Muffinki to najprostsze babeczki jakie można zrobić. Bardzo je lubię. Do dzisiejszych wykorzystałam banany oraz jagody. Żeby były bardziej chrupiące wierzch posypałam płatkami kukurydzianymi. Wyszły pyszne. Dodaje do akcji Muffinkowo u Domi w kuchni.


Muffinki bananowo-jagodowe
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g cukru brązowego muscovado
  • 50 g płatków owsianych
  • 2 średnie dojrzale banany,
  • 280 ml maślanki
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • 2 jajka
  • 150 g jagód
  • do posypania płatki kukurydziane w polewie z cukru




  • Rozgrzać piekarnik do 180 C. Blaszkę na muffinki wyłożyć papilotkami. W misce wymieszać mąkę, proszek, sodę oczyszczona, cukier, płatki owsiane. Zrobić dołek w środku. W osobnej misce rozgnieść banany. Osobno wymieszać maślankę, olej i jajka, dodać puree z bananów, wymieszać. Wlać wszystko do miski z mąką i wymieszać drewnianą łyżką. Nie musi być bardzo dokładnie. Dodać umyte jagody i ostrożnie jeszcze raz wymieszać jednym ruchem. Ciasto wyłożyć do papilotek do ¾ wysokości. Posypać płatkami kukurydzianymi. Piec przez 18-20 minut, aż wierzch będzie złoty. Wyjąć i odstawić do schłodzenia.



czwartek, 18 lipca 2013

Chleb tostowy mój pierwszy

Mój pierwszy chleb! Ależ jestem dumna:)  Okazało się ze pieczenie chleba jeśli się ma dobry przepis wcale nie jest trudne i teraz już wiem że jak w domu zabraknie chleba to nie ma żadnej tragedii, tylko wystarczy trochę mąki, drożdże i można cieszyć się pysznym, świeżym, domowym chlebem. A przy okazji nie ma jak zapach pieczonego chleba w domu. Przepis ze strony mojej mamy



Ziołowy chleb tostowy
  • 30 g drożdży
  • 1 łyżeczka cukru 
  • 1/4 litra letniego mleka
  • 3 łyżki masła
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka soli
  • 500 g mąki pszennej (ja użyłam typ 650) 
  • 1 szklanka posiekanych ziół - natki pietruszki, koperku, szczypiorku
  • 1/2 płaskiej łyżeczki białego pieprzu lub ziołowego

Drożdże, cukier, 4 łyżki mleka połączyć i mieszać do czasu rozpuszczenia się drożdży. Roztopione masło o pokojowej wymieszać z resztą mleka, jajkami, pieprzem i dodać do drożdży. Dodać mąkę i wyrobić ciasto - najlepiej w mikserze za pomocą haka chlebowego, bo ciasto jest mocno klejące i takie ma być (nie trzeba dosypywać więcej mąki). Gotowe odchodzące do miski miksera przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na  30 min. Wyrośnięte ciasto ponownie zagnieść w mikserze lub na desce ręcznie, dodać zioła i wymieszać. Formę keksową o długości u mnie 36 cm wysmarować masłem, wypełnić ciastem i odstawić do wyrośnięcia na ok 30 min.


Powierzchnię ciasta posmarować odrobiną mleka, głęboko ponacinać nożem i oprószyć mąką  Chleb piec w temperaturze 200 stopni ok 40 min na dolnym poziomie piekarnika elektrycznego. Po upieczeniu odstawić do ostygnięcia, po czym wyjąć na kratkę. Pyszny delikatny idealny na wiosenne śniadanie.





sobota, 13 lipca 2013

Koktajl bananowo-ananasowy

Sezon owocowy trwa. Na ostatnie spotkanie blogerów, które było pod hasłem "żółty", każdy miał coś przygotować od siebie. Ja zrobiłam żółty smoothies. Bardzo smakował uczestnikom, wiec ponownie zrobiłam podobny dzisiaj w domu. Jest prosty, pyszny i aromatyczny. Zapraszam.       



Koktajl bananowo-ananasowy
  • 1 szklanka świeżego ananasa
  • 1 banan
  • 1/2 szklanki lodu
  • 1 szklanka mleka
  • łyżeczka rumu
  • kilka liści mięty



Ananasa obrać i pokroić.  Opcjonalnie można użyć ananasa z puszki. Do miksera włożyć ananasa, banana i pozostałe składniki i zmiksować.  Schłodzić i wlać do szklanek. 



piątek, 5 lipca 2013

Balsamiczne pałki z warzywami

Kolejny obiad, jaki miałam przygotować miał być z pałek kurczaka. Zazwyczaj pałki robię w sosach a'la barbecue, ale tym razem chciałam żeby danie było szybkie, nie pracochłonne i najlepiej w jednym garnku. Poszukałam w necie i znalazłam fajny obiad z jednej patelni. Pałki tam marynowane były w occie balsamicznym. Trochę go zmieniłam bo bałam się, że obiad wyjdzie na słodko ale tak się nie stało. Wyszedł pyszny, znowu zostałam pochwalona, wiec bardzo się ciesze i polecam go. Przepis swój dodaje do akcji "Pokochaj olej rzepakowy". Bo olej rzepakowy, zwany „oliwą północy” to źródło drogocennych kwasów omega-3 i warto go wykorzystywać w kuchni. Zdjęcia w wykonaniu mojej mamy, robi to lepiej niż ja.


Balsamiczne pałki z kurczakiem
  • 12 szt pałek z kurczaka 
  • 500 g ziemniaków 
  • 2 cebule
  • 6 ząbków czosnku
  • cukinia
  • cebula dymka
  • 6 świeżych gałązek tymianku
  • 1/4 szklanki octu balsamicznego
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • 3 pomidory

Zrób marynatę. Wymieszaj ocet balsamiczny, olej i cukier w dzbanku, aż cukier się rozpuści. Do miski włóż pałki, polej marynatą i odstaw na godzinę. Ziemniaki obierz i pokrój na kawałki. Cukinię pokrój w plasterki a cebule w dużą kostkę, czosnek na plasterki.
Rozgrzej piekarnik 200° C. Wyjmij kurczaka z marynaty i ułóż kurczaka na blasze razem z ziemniakami, cebulą, czosnkiem, cukinią i tymiankiem. Polej marynatą. Dopraw solą i pieprzem.
Piec przez 40 minut. Na koniec dodaj pokrojone na ćwiartki pomidory. Piec jeszcze przez 10 minut.  Kurczaka podaj razem z warzywami i sosem.


środa, 3 lipca 2013

Zupa pomidorowa z mięsem mielonym

Nadeszły wakacje i mam w końcu więcej czasu żeby podziałać w kuchni i się czegoś nauczyć. Do południa mam czas, mama zostawia mi wytyczne, co do obiadu a ja staram się je wykonać. Tym razem miałam za zadanie zrobić zupę pomidorowa. Znalazłam fajny przepis na stronie Izy z bloga mniam mniam i postanowiłam z małymi zmianami ją zrobić. Zupa wyszła tak pyszna, że tata myślałam że ją ugotowała mama i zdziwił się że to ja ją zrobiłam. Fajne uczucie, gdy ktoś cię tak pochwali. Życzę wam smacznego.


Zupa pomidorowa z mięsem mielonym
  • 500 g mięsa mielonego indyczego
  • jedna puszka pomidorów krojonych
  • 1 l bulionu warzywnego albo rosołu
  • 300 g fasolki zielonej szparagowej mrożonej
  • słoiczek koncentratu pomidorowego
  • 2 cebule dymki
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 gałązki tymianku
  • czerwona ostra papryka
  • sól
  • pieprz świeżo zmielony


Na patelni na odrobinie oleju przesmażamy mięso mielone. W garnku podgrzewamy rosół albo bulion (ja wykorzystałam rosół z dnia poprzedniego uzupełniając go wodą). Dodajemy podsmażone mięso, pokrojoną drobno cebule dymki, puszkę pomidorów oraz koncentrat pomidorowy, tymianek. Gotujemy 15 minut, następnie dodajemy mrożoną fasolkę i gotujemy kolejne 15 minut. Pod koniec gotowania wciskamy ząbki czosnku, dodajemy dużo ostrej papryki, doprawiamy solą i pieprzem.




czwartek, 27 czerwca 2013

Murzynek z malinami

Murzynek to jest jedno z tych ciasto, które kochamy. Jest mocno czekoladowe a takie ciasta uwielbia mój tata, dlatego postanowiłam na jego urodziny upiec mu właśnie murzynka. W lodowce były jeszcze maliny zamrożone, wiec idealny dodatek żeby ciasto miało oryginalny smak. Przepis znalazłam na blogu Kwestia Smaku. Murzynek wyszedł cudnie wilgotny, taki bardziej pod brownie,  niż nasz tradycyjny suchy. Stwierdzam, ze był to najlepszy jaki jadłam do tej pory.  I do tego jest bardzo prosty do przygotowania.



Murzynek z malinami

ciasto:
  • 200 g masła, bardzo miękkiego
  • 200 g miałkiego cukru
  • 250 g jogurtu naturalnego
  • jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 200 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 60 g kakao
  • 100 g malin mrożonych
polewa: 
  • 1/4 szklanki wody
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki kakao 
  • 1/4 szklanki masła

Formę keksowa (12x25) wysmarować masłem i oprószona bułką tarta. Piekarnik nagrzać do 160 stopni. Do misy miksera włożyć bardzo miękkie masło, utrzeć razem z cukrem ubijając mikserem przez 10 minut. Osobno w misce wymieszać jogurt, jajka, wanilię. Do trzeciej miski przesiać mąkę razem z proszkiem do pieczenia, sodą i kakao. Do masy maślanej miksując na wolnych obrotach dodawać na przemian make i masę jajeczna. na koniec dodać maliny i wszystko wymieszać  Ciasto przełożyć do formy i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 70 minut. Gotowe ostudzić, a potem wyjąć z foremki i polać polewą. Na koniec ozdobić malinami i posypać cukrem pudrem.
Polewa: Wszystkie składniki oprócz masła dać do w rondela i mieszając podgrzać do zagotowania. Gotować na małym ogniu mieszając od czasu do czasu przez około 4 - 5 minut, aż polewa nieco zgęstnieje. Odstawić z ognia, dodać masło i mieszać aż się roztopi. Ostudzić i odczekać aż polewa zgęstnieje, polać wtedy ciasto.



środa, 5 czerwca 2013

Ajerkuchy czyli placki serowe z sosem malinowym

Ajerkuchy to po śląsku placki takie naleśnikowe i jest to smak dzieciństwa mojej mamy. W każdy piątek, gdy była dzieckiem te placki czekały na nią u babci na wsi, zrobione z domowego mleka prosto od krowy, z wiejskiej śmietany i domowego sera. Upieczone na starym piecu węglowym czekały w cieple w bratrurze, czyli piekarniku. I tak były przez nią nazywane. 
Dziś nie mamy już pieca węglowego ani typowej bratrury, trudno tez mieć taki jak wtedy domowy, prawdziwy ser i tłuste mleko od krowy, ale moja mama nadal robi mi takie placki a teraz postanowiłam i ja się ich nauczyć. Wyszły cudownie pyszne z sosem malinowym. Niebiański deser.


Ajerkuchy czyli placki serowe
  • 3 jajka
  • 5 łyżek mąki pszennej tortowej
  • 250 g sera półtłustego twarogu
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka śmietany
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • olej do smażenia, cukier
  • 250 ml śmietany kremówki
  • 200 g malin (albo innych sezonowych owoców)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 łyżka wody

Twaróg dokładnie rozgnieść na papkę. Białka ubijamy mikserem na sztywną pianę. Do miski dajemy cukier, sól, wanilie, wbijamy po jednym żółtku i ubijamy mikserem przez kilka minut. Dodajemy mąkę i mieszamy łyżką. Dodajemy twaróg i śmietanę. Całość jeszcze raz mieszamy. Na koniec dodajemy piane z białek i wszystko delikatnie mieszamy. ciasto kładziemy małymi porcjami na rozgrzany olej i smażymy na złoty kolor z obu stron placuszki. Usmażone placuszki wykładamy na papierowy ręcznik aby usunąć nadmiar tłuszczu. Cieple, trzymać w bratrurze czyli piekarniku albo po prostu przykryć. 
Sos. Maliny (lub truskawki, jagody), cukier i wodę wymieszać i zagotować, rozdrobnić maliny łyżką i chwilkę pogotować na małym ogniu. Zostawić do przestudzenia. Można przetrzeć przez sitko.


Kremówkę ubić na sztywno. Placuszki posypujemy cukrem pudrem i podajemy z sosem i bita śmietaną, udekorowane listkami mięty.



niedziela, 5 maja 2013

Wyniki konkursu - oddaje produkty


Na początku chcę wszystkim podziękować za chęć wzięcia udziału w moim konkursie. Byłam mile zaskoczona waszymi piknikowymi przepisami :) Wybór nie był łatwy, ale konieczny. Oto osoby, których przepisy wygrały:

- Ania1244 za tarte cukiniowo-serowa na bananowym spodzie
- Ada P-W za wierszowane banany;

Gratuluje !
Nagrody wyślę jak tylko otrzymam od was adresy ;) Pozdrawiam i zachęcam do odwiedzania mojego bloga ☺


piątek, 26 kwietnia 2013

Konkurs - oddaje produkty

Kochani  ostatnio uzbierało nam się trochę różnych przypraw i innych produktów od firm Kamis, Kotanyi, Santa Maria, Winiary, Prymat  i wiem ze chociażbym nie wiem jak bardzo się starała nie jesteśmy w stanie ich wykorzystać, dlatego chętnie się podzielę. Jest tego 36 sztuk. Można przygotować obiady, zupy, desery.



Aby wziąć udział w konkursie wystarczy:
od 26.04 do 03.05 do godz. 23.59 zamieścić w komentarzach pod tym postem swój pomysł na majówkowy, piknikowy obiad. Mile widziane przepisy takie, które mogą zostać wykonane przez takie nastolatki jak ja. Wiec pyszne ale niezbyt trudne. 

- i będzie mi miło jeśli przy okazji polubicie na Facebooku moją stronę, czyli Galopemprzezkuchnie.

Spośród uczestników wybiorę dwie osoby, które dostana po połowie tych produktów. Nie zapomnijcie podać do siebie kontaktu (maila lub nr telefonu, czy nr gg). 

Informacja o wynikach konkursu zostanie opublikowana na stronie bloga i FB w dni 04.05.2013. Nagrody zostaną wysłane zaraz po akcji.  Zapraszam bo warto.

niedziela, 10 marca 2013

Kotleciki z kurczaka

W ferie miałam trochę więcej czasu wiec postanowiłam nadrobić zaległości w nauce gotowania i przygotowałam rodzicom obiady. Jeden z nich to są pyszne kotleciki z kurczaka, które bardzo często robi mama albo tata. Pamiętam jak mama je zrobiła na kolacje na moja komunie to pierwsze zniknęły ze stołu. Są proste w wykonaniu i o tyle fajne, bo zawsze są inne, bo można do nich dać akurat to co się ma w lodowce. Ja wykorzystałam pieczarki i czerwona paprykę. Do tego zrobiłam ziemniaki pieczone w mundurkach z rozmarynem i obiad wyszedł pyszny, a ja byłam dumna bo rodzice wszystko zjedli. 

Kotleciki z piersi kurczaka
  • jedna podwójna pierś z kurczaka 
  • duża cebula
  • zielona część dymki
  • ser żółty starty 
  • 6 dużych pieczarek
  • 1/2 papryki czerwonej
  • 2 jajka 
  • 3 łyżki mąki pszennej 
  • łyżka mąki kartoflanej
  • łyżki śmietany 
  • łyżki majonezu 
  • sól
  • pieprz
  • suszona albo świeża natka pietruszki 
  • oregano
  • olej do smażenia
sos czosnkowy:
  • 150 ml jogurtu naturalnego
  • łyżka majonezu 
  • ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
  • posiekany koperek
  • kilka kropli soku z cytryny




Piersi, cebulę kroimy w kosteczkę, dajemy do miski. Dodajemy starty na tarce na grubych oczkach ser, posiekane drobno pieczarki, paprykę. Wbijamy jajka, dodajemy majonez, śmietanę, musztardę, obie mąki, posiekaną natkę, oregano, sol, pieprz. Całość mieszamy, ma mieć konsystencje gęstej śmietany. Odstawiamy na 20 minut do lodówki .
Olej rozgrzewamy na patelni, dużą łyżką kładziemy porcje ciasta i smażymy niewielkie placuszki na rumiano. Smacznego. Ziemniaki zrobiłam z tego przepisu. 
Składniki sosu wymieszać, podać do ziemniaków i kotlecików.